Artykuł w dwumiesięczniku "Przyjaciel"

W numerze 17 (lipiec/sierpień 2009) dwumiesięcznika "Przyjaciel" ukazał się artykuł Pani Marii Wojtanek pt. "Teatr trochę Inny". Pisze w nim o naszej historii, pracy i planach na przyszłość  ".... Teatr Trochę Inny powstał z fascynacji teatrem i jego możliwościami oddziaływania na ludzi, zarówno odbiorców jak i twórców wydarzeń teatralnych. Ideą jest praca z osobami i grupami zagrożonymi społeczną marginalizacją (osoby niepełnosprawne fizycznie, psychicznie i intelektualnie, młodzież, bezdomni, uchodźcy, seniorzy itp.) nad spektaklami o wysokich walorach artystycznych. Twórcom zależy przede wszystkim na tym, aby widz oglądając spektakle zapominał, lub wręcz nie zauważał np. niepełnosprawności aktorów, lecz dostrzegał wartość artystyczną spektaklu. Teatr to miejsce, gdzie nie mają znaczenia względy inne (wygląd, sprawność, iloraz inteligencji) niż artystyczne, a wręcz niepełnosprawność, czy inna forma "braku" może być walorem w sztuce....."

"Teatr troche Inny"

W dniu 28.03.2009 na próbie pojawiły się dziennikarki studenckiego miesięcznika "Manko"; panie: Kamila Stanisz oraz Paulina Korbut. Z zaciekawieniem obserwowały naszą prace, rozmawiały z aktorami i terapeutami. Swoje refleksje i wrażenia opisały w artykule który ukazał się w majowym wydaniu magazynu.
"Pierwszy raz byłam na próbie teatru, którego aktorzy inaczej odczuwają i rozumieją świet. Teatru, w którym aktorzy nie chowają się za rekwizytami i nie przebierają się w fantazyjne kostiumy. Pierwszy raz byłam na próbie Teatru trochę Innego" - pisze na wstępie pani Kamila Stanisz.

"Teatr trochę Inny otwiera na świat"

Ich teatr liczy 13 osób. Mają za sobą dwa udane spektakle: "Mały Książę" i "Bez słów", oparty na trzech jednoaktówkach Samuela Becketta. Nie obniżają sobie poprzeczki. Właśnie pracują nad "Procesem" Franza Kafki. Przyglądam się i nie widzę w nich niepełnosprawności. Są ekspresyjni, wyraziści, prawdziwi. Łapię się na myśli, że niepełnosprawny intelektualnie nie może rozumieć Kafki. Dlaczego miałby nie rozumieć? Oni rozumieją te emocje i wiedzą, jak pokazać je na scenie - pisze Bożena Wałach w Gazecie Wyborczej - Kraków.

Artykuł w Gazecie Wyborczej - Kraków - (tekst zamieszczony na polskim wortalu teatralnym e-teatr.pl

"Teatr trochę Inny czyli o ludziach normalnej troski"

"Istnieje ogromny kontrast między tzw. teatrem zawodowym, a tym, co my tu próbujemy stworzyć. W teatrze profesjonalnym role często dawane są z przydziału i wielu aktorów nie lubi tworzonych przez siebie postaci, albo uważa, że są źle obsadzeni i woleliby grać role bardziej eksponowane, a tutaj ten problem w ogóle nie istnieje. Każda rola jest dla aktora tak wielkim przeżyciem, że jest to nieporównywalne z niczym innym".....
Wywiad przeprowadzony przez Cezarego Sękalskiego zostal opublikowany w czasopiśmie Integracja

"Społeczeństwo nieobojętnych"

"Stowarzyszenie Skrzydła jest młodym stowarzyszeniem, zostało zarejestrowane 31 X 2003. Jednak działalność ludzi, którzy je założyli, trwa od kilku lat" - napisała w liście z prośbą o wsparcie prezes Rachela Molicka. Wraz z mężem Janem prowadzi "Teatr trochę Inny", gdzie występują osoby niepełnosprawne: z zespołem Downa, po porażeniu mózgowym, upośledzone ruchowo i umysłowo w stopniu umiarkowanym i głębokim. Grupa teatralna działa w ramach Stowarzyszenia, stanowiącego bazę organizacyjną i finansową.
Artykuł napisany przez pania Katarzynę Strączek ukazał się w miesięczniku "Znak"

Artykuł w miesięczniku Znak

Wywiad Cezarego Sękalskiego: "Teatr trochę Inny"

Dziennikarz Cezary Sękalski odbył długą rozmowe z Rachelą Molicką i Janem Molickim, współzałożycielami - razem z Beatą Kuś - Stowarzyszenia Skrzydła i Teatru trochę Innego.
"Na ogół teatr tworzony przez osoby niepełnosprawne nie kojarzy się nam z jakimiś głębszymi przeżyciami estetycznymi. Zwykle osoby takie stają na scenie porzebierane np. za warzywa, owoce, zwierzęta itp a z glośników płynie tekst, czytany przez osobę zdrową. Rola "aktorów" ogranicza się zwykle do biernego stania na scenie, czasem do zaśpiewania piosenki albo do kołysania się w rytm piosenki..............."
Wywiad ukazał się w "Gościu niedzielnym"